Anoreksja i bulimia

Anoreksja i bulimia
5 (100%) 5 głosy
Moda na odchudzanie u nastolatków trwa od kilku lat i jeżeli mieści się w ramach zdrowego rozsądku to dobrze, bo większość z nich cierpi na nadwagę. Problem powstaje wtedy, gdy odchudzanie staje się obsesją.

Anoreksja i bulimia – co łączy te choroby

Mają odmienny przebieg i objawy, ale łączą je przede wszystkim przyczyny. Obie mają podłoże psychiczne, postrzegania własnej osoby, kompleksy, trudności w relacjach rodzinnych i z rówieśnikami. Zarówno osoby z bulimią, jak i anoreksją, mają poczucie osamotnienia, czują się odrzucone z powodu swojego wyglądu.

W przypadku jednej i drugiej choroby, chorzy odczuwają dużą presję otoczenia (bliskiego i dalszego), którym nie zawsze są w stanie sprostać. Ucieczką jest niechęć do jedzenia.

Niestety obie choroby są bardzo wyniszczające dla organizmu. Ograniczanie pokarmów (w przypadku anoreksji) lub ich pozbywanie się (w przypadku bulimii) prowadzi do zaburzeń w funkcjonowaniu wielu narządów. Największe zmiany zachodzą w mózgu, sercu oraz nerkach. Niedobór witamin, mikro i makroelementów pozbawia je niezbędnych substancji odżywczych, a w efekcie prowadzi do wyniszczenia organizmu. W skrajnych przypadkach obie choroby mogą zakończyć się śmiercią.

Anoreksja a bulimia – czym się różnią

Przede wszystkim objawami. W przypadku anoreksji to głównie jadłowstręt. Osoba chora obsesyjnie boi się utyć, dlatego bardzo skrupulatnie sprawdza wartość kaloryczną każdego produktu, wybiera te z najniższą. Mimo stałej utraty wagi anorektyczki nadal się odchudzają, nawet w przypadku nadmiernego wychudzenia nadal nie są zadowolone ze swojej wagi. Potrafią doprowadzić własny organizm do skrajnego wyczerpania.

W przeciwieństwie do anoreksji, bulimia polega na nadmiernym objadaniu się, a nawet na obżarstwie. Jednocześnie jednak osoby chore boją się zwiększenia wagi, dlatego wywołują wymioty i biegunkę. Napady głodu psychicznego są okresowe i osoba chora nie ma nad nimi żadnej kontroli. Potrawy ostre przeplata słodkimi i nie kontroluje ilości. Niektórzy potrafią zjeść nawet 6 kg w czasie jednego posiłku. Potem za pomocą środków farmakologicznych wywołują wymioty, które wyniszczają organizm i często powodują obrzydzenie do własnej osoby (pogłębia się stan depresyjny).

Anoreksja bulimiczna

U niektórych osób dochodzi do anoreksji bulimicznej. Anorektyk, mimo ubytku wagi i spożywania niewielkich posiłków, wywołuje dodatkowo wymioty. To najgroźniejsza postać choroby, prowadząca do skrajnego wyczerpania.

Bulimia i anoreksja są chorobami o podłożu psychicznym z dolegliwościami fizycznymi. Leczenia wymagają oba oblicza choroby. W stanach zaawansowanych niezbędna jest hospitalizacja. Najczęściej równocześnie wdrażane jest leczenie farmakologiczne za pomocą antydepresantów, uzupełnianie niezbędnych składników za pomocą kroplówek i ustalenie odpowiedniej diety. Kolejnym bardzo ważnym i długotrwałym etapem leczenia jest psychoterapia, która podnosi samoocenę chorego, uczy radzenia sobie z sytuacjami stresowymi, pomaga zbudować własny system priorytetów i wartości. Najważniejszym elementem leczenia jest jednak wsparcie ze strony najbliższych.

3 replies on “Anoreksja i bulimia”

  1. pszczółka napisał(a):

    Jak dla mnie to anoreksja i bulimia to dwie całkiem podobne, jak nie takie same choroby. Mają identyczne objawy i praktycznie taki sam sposób leczenia. No i jeszcze do tego dodajmy, że przyczyny to mamy od razu potwierdzenie, że właściwie anoreksja bulimiczna oraz bulimia to praktycznie identyczne jednostki chorobowe.

  2. pantera napisał(a):

    No właśnie objawy są całkowicie odmienne i wiedziałabyś to, gdybyś choć przeczytała artykuł, który komentujesz…. Ale widzę, że tu jak we wszystkim w internecie – ludzie czytają tytuł, no czasami wstępniak do artykułu i już się chcą dzielić swoją „wiedzą”… A teraz albo przejedź wyżej, albo wróć do książek i przekonaj się czym tak naprawdę jest anoreksja a czym bulimia.

  3. iks napisał(a):

    Pszczółko, Ty naprawdę nie wiesz co piszesz, bladego pojęcia nie masz ani o bulimii ani o anoreksji. Może to i dobrze, bo Ciebie nie dotyczy. Niemniej jednak są to dwie różne dolegliwości, łączy je tylko dążenie do szczupłej sylwetki. Ja żyję z bulimią już blisko połowę swojego życia, bo ponad 16 lat. Na co dzień całkiem normalnie funkcjonuję, pracuję, biorę udział w życiu towarzyskim, a w domu objadam się i wymiotuję około 2 razy w tygodniu. Daje mi to pozytywnego kopniaka do działania, nie obwiniam się o to, bo wiem, że potrafię zwymiotować, a obżarstwo jest przyjemnością i wieloletnim uzależnieniem. Jestem bardzo szczupła i nie chudnę dalej. Od kilkunastu lat utrzymuję mniej więcej tą samą wagę (nie kontroluję cześciej niż co 2 -3 tyg). Mam to szczęście, że nie nabawiłam się żadnego uszczerbku na zdrowiu, może dlatego, że wiem jak wymiotować bezpiecznie. Niemniej jednak odradzam!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

29 + = 31